czym jest modlitwa o uzdrowienie
polecane
miejsc poslugi modlitwy
modlitwa przecie niepokojom i zmartwieniom
zycie duchowe - jak je prowadzic?
przebaczenie jako warunek uzdrowienia
sakrament pojednania
polecane strony
warto przeczytac
galeria
kontakt

 

 

Dokument bez tytułu

1.Lista zagrożeń duchowych - czytaj niżej i posłuchaj konferencji ks.Piątkowskiego http://www.youtube.com/watch?v=spWZgEx97dI

2.Ks.Sławomir Kostrzewa- zagrożenia dla dzieci i młodzieży http://www.youtube.com/watch?v=Ep0CybRL3Gg

3.Znaki i symbole okultystyczne.

http://www.mariowka.sluzki.opoka.org.pl/refl8.htm

http://www.gbacik.is.net.pl/symbolika%20okultystyczna.html

http://www.strzelce.2ap.pl/artykuly/41-znaki.html

http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/lifestyle/art,421,gdy-chronic-ma-czerwona-nitka.html

4.Pogwałcenie świadomości przez przekaz do podświadomości - o muzyce.

http://swch.pl/polemiki/rock_and_roll.html

5.Ks.Dunajski – Trudny cud nawrócenia - czytaj

6.Modlitwa o uzdrowienie wewnętrzne - czytaj

 

1. Lista zagrożeń duchowych, które skutkować mogą dręczeniem demonicznym, nie jest pełna i zawiera praktyki współcześnie najbardziej rozpowszechnione. Lista zagrożeń powstała
w oparciu o wiedzę Kościoła (Rytuał rzymski), książki księży egzorcystów oraz świadectwa osób uwolnionych od działania złego ducha.


1.Bałwochwalstwo (idolatria) - grzech przeciw pierwszemu przykazaniu; oddawanie boskiej czci pogańskim bóstwom, aniołom, demonom, ludziom, bożkom i przedmiotom martwym;
a także wyrzeczenie się Boga.

a) aktywne:
- Sekty
satanistyczne, kult upadłego anioła, zawarcie paktu z diabłem w myślach albo na piśmie (cyrograf), odbywanie rytuałów satanicznych (w tym czarna msza, gwałty, zabójstwa,
okaleczanie i tortury).
- Satanizm “intelektualny” jako bunt przeciw Bogu i moralności, uznający demona za ciemną stronę osobowości człowieka, a nie jako realną postać, afirmacja zła.
- Czczenie starożytnych, pogańskich bóstw (Gaja, Thor, Pan, Set, Krisna i in.) w sektach
lub samodzielnie.
- Oddawanie hołdu ludziom podającym się za Boga lub jego wcielenia (np. Sai Baba).
- Czczenie miejsc i przedmiotów (miejsca tajemne, totemy, amulety).
- Szamanizm współczesny, neopoganizm.
- Mantrowanie (przywoływanie, recytowanie imion), śpiewanie pieśni i recytowanie modlitw mających związek z pogaństwem.

b) pasywne:
- Bierne
uczestnictwo w bałwochwalczych rytuałach.
- Przebywanie w miejscach, gdzie odbywały się rytuały satanistyczne i pogańskie.
- Noszenie amuletów i talizmanów, posiadanie figurek bożków, diabłów, tajemnych znaków itd.
- Nieświadome mantrowanie, śpiewy i modlitwy pogańskie.

2. Okultyzm – posługiwanie się tajemnymi energiami, mocami czy zdolnościami;
wiedza tajemna i ezoteryzm.

a) aktywne:
- Ezoteryzm – poszukiwanie tajemnej wiedzy, uczestnictwo w sektach ezoterycznych,alchemia, masoneria, kabała, teozofia, parapsychologia, gnoza, itp. kursy wiedzy tajemnej, szkoły waldorfskie, różokrzyż itd.
- Jasnowidztwo – odczytywanie wydarzeń przyszłych i przeszłych.
- Telepatia – odczytywanie myśli na odległość, próby “przejęcia kontroli“ albo wywierania wpływu nad innymi ludźmi.
- Inicjacja w praktyki jogistyczne dotyczące świadomości, medytacje transcedentalne i inne wschodnie praktyki o jawnym lub ukrytym charakterze religijnym.
- Wiele form “rozwijania duchowości” w ramach wschodnich sztuk walki, operowanie energią chi (także w tai-chi), zen.
- Szukanie porad u jasnowidzów, telepatów itd.
b) pasywne:
- Pozwalanie
innym osobom na operowanie energiami na sobie np. w celach leczniczych.
- Nieświadome (np. w dzieciństwie) poddanie się takim praktykom.

3. Magia, wróżby, klątwy – (elementy okultyzmu) dążenie do osiągnięcia wpływu na ludzi
i zdarzenia, czarowanie, przeklinanie, korzystanie z usług magów (wróżbici, wróżki,czarownice, czarownicy, czarnoksiężnicy itd.).

a) aktywne:
- Magia "czarna" i "biała", wszystkie praktyki czarownictwa, makumba, voodoo, wicca i in.
- Samodzielne czarowanie, jak i uczęszczanie do magów w celu szkodzenia innym.
- Maleficium - rzucanie uroków, klątwy na przedmioty i osoby, złorzeczenie, przeklinanie.
- Wróżbiarstwo - dążenie do poznania przyszłości (wróżby, kartomancja, chiromancja, tarot, karty anielskie, astrologia, horoskopy, numerologia).
- Tworzenie talizmanów albo przedmiotów mających zaszkodzić innym (fattura), korzystanie
z amuletów (pierścień atlantów, wisiorki, tajemnicze znaki, remedia).

b) pasywne:
- Padnięcie
ofiarą zaczarowania, złorzeczenia, przekleństwa, klątwy, uroków (maleficium).
- Czytanie horoskopów i książek magicznych, choćby z ciekawości.
- Przechowywanie talizmanów, amuletów, przedmiotów z różnych kultów lub poddawanych rytuałom (fattura).
- Zabawia w magię w dzieciństwie.

4. Spirytyzm - wywoływanie duchów, bytów astralnych, aniołów, przewodników itd. za pomocą różnych technik w celu zdobycia ukrytej wiedzy, wskazówek, porad życiowych, poznania przyszłości.

a) aktywne:
- Nekromancja
, gusła, przywoływanie dusz osób zmarłych i próby nawiązywania z nimi kontaktu.
- Mediumizm i dążenie do samoopętania przez siły duchowe, wywoływanie duchów, wirujące stoliki, talerzyki itd.
- Tabliczka oui-ja, pismo automatyczne i inne formy automatycznego przekazu
i komunikowania się z tajemnymi bytami.
- UFO i próby nawiązania kontaktu z "cywilizacjami pozaziemskimi".
- Podróże astralne, channeling (kanałowanie) i inne praktyki mające na celu kontaktować
z bytami astralnymi, duchowymi przewodnikami, aniołami itd.
- Świeckie egzorcyzmy.
- Ubanda, candomble (element capoeira) przywoływanie duchów, rzekomych opiekunów
(np. poprzez śpiewy w obcych językach, które mają wywołać jakiegoś ducha/demona).

b) pasywne:
- Bierne
uczestniczenie w wyżej wymienionych praktykach.
- Przebywanie w miejscach, gdzie odbywały się seanse spirytystyczne i wymienione wyżej praktyki.
- Uczęszczanie do niebezpiecznych miejsc i osób związanych z kultami, sektami, okultyzmem, wróżbiarstwem, spirytyzmem, gnozą.

5. Leczenie "naturalne" - medycyna niekonwencjonalna, paramedycyna, różne terapie "naturalne" bazujące na tajemniczych i nie zweryfikowanych przez naukę energiach.

a) aktywne:
- Bioenergoterapia
, bioterapia, reiki.
- Różdżkarstwo, wahadlarstwo, feng-shui, piramidki energetyczne.
- Stosowanie odpromienników.
- Hipnoza, autohipnoza (poza gabinetami lekarskimi).
- Homeopatia (nie mylić z ziołolecznictwem!).
- Leczenie na odległość, np. przez ekran telewizora, przekazywanie jakichś mocy, fluidów itd.
- Akupunktura i akupresura, leczenie “energią chi”, otwieranie tzw kanałów energetycznych, czakramów.
- Leczenie psychotroniczne i biotroniczne.
- Mudry, ayurveda.
- Leczenie kolorami, kamieniami, kryształami, metalami.
- Metoda Silvy, terapia gestalt.
- Hagioterapia, kinezjologia edukacyjna, uzdrawianie energią rąk i gestami.
- Irydologia – diagnoza z obserwacji tęczówki oka.
- OOBE (out of body experience) – wychodzenie poza ciało i świadome śnienie (lucid dream).
- Terapie reinkarnacyjne, odkrywanie swoich rzekomych poprzednich wcieleń, rebirthing.

b) pasywne:
- Poddawanie
się wszystkim powyższym terapiom (np. w dzieciństwie).
- Sąsiedztwo odpromienników i remediów.
- Zażycie mikstur przygotowywanych przez szamanów i uzdrawiaczy (energetyzowane zioła, proszki Sai Baby); spożywanie pokarmów poświęconych jakiemuś bóstwu (jak posiłki wyznawców Kryszny).

6. Manipulowanie świadomością - przez dźwięk i odurzanie się, wchodzenie w trans
i techniki manipulacji na świadomości poprzez dźwięk.

a) aktywne:
- Manipulowanie
poprzez dźwięki, przekazywanie treści bałwochwalczych (np. satanistycznych), okultystycznych, spirytystycznych itd.
- Mantrowanie, powtarzanie i śpiewanie pieśni poświęconych jakimś bóstwom (capoeira, krisna itd.).
- Odurzanie się narkotykami, alkoholem i środkami odurzającymi.

b) pasywne:
- Muzyka
usypiająca świadomość, wchodzenie w stany alfa, trans itp. (także w technikach uczenia się, szybkiego czytania itd).
- Słuchanie muzyki z przekazem podprogowym, zarówno sataniczna, jak i tzw. relaksacyjna.
- Blackmetal, hard-rock, deathmetal i formy muzyki satanicznej z bezpośrednim lub ukrytym przekazem.
- Muzyka identyfikowana z rożnymi kultami (np. rastafarianizm).
- Muzyka techno i inne formy przekazu dźwiękowego wpływające na świadomość człowieka (doprowadzanie do transu i ograniczenia samokontroli).

7. Pozostałe - grzech, nałogi, perwersje seksualne. Dopust Boży.
- Dobrowolne, świadome i długotrwałe pozostawanie w grzechu ciężkim i nałogach.
- Perwersja seksualna, zboczenia płciowe.
- Gry komputerowe i inne z wątkami satanistycznymi i okultystycznymi.
- Aborcja, zabójstwa, zbrodnie.
- Inicjatywa własna demona - zdarza się w sytuacjach wyjątkowych, że Bóg toleruje chwilowe działanie złego ducha na człowieka, dla wzrostu jego świętości, pomimo, że zło nie jest zgodne
z wolą Bożą (por. przypadek Hioba, św.Jana Vianneya, Matka Teresa z Kalkuty), a także o charakterze ekspiacyjnym (Anneliese Michel).
za www.katolik.pl


Obejrzyj i przeczytaj także: http://zagrozeniaduchowe.pl/?page_id=158


PISMO ŚWIĘTE

9 Gdy
ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody. 10 Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień2 swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych3. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. 13 Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. 14 Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój. Pwt 18,9-14

1 W
chwili objęcia rządów Manasses1 miał dwanaście lat i panował pięćdziesiąt pięć lat w Jerozolimie. Matce jego było na imię Chefsiba. 2 Czynił on to, co jest złe w oczach Pańskich - na modłę ohydnych grzechów tych ludów, które Pan wypędził przed Izraelitami. 3 Na powrót odbudował wyżyny, które zniósł jego ojciec, Ezechiasz. Wznosił ołtarze Baalowi i zrobił aszerę - tak jak robił Achab, król Izraela. Oddawał pokłon całemu wojsku niebieskiemu i służył mu. 4 Budował również ołtarze w świątyni Pańskiej, o której Pan powiedział: «W Jeruzalem kładę moje Imię»2. 5 Budował ołtarze całemu wojsku niebieskiemu na obydwóch dziedzińcach świątyni Pańskiej. 6 Przeprowadził syna swego przez ogień3, uprawiał wróżbiarstwo i czary, ustanowił zaklinaczy i wieszczków. Mnóstwo zła uczynił w oczach Pana, tak iż Go pobudził do gniewu. 7 4 Posąg Aszery, który sporządził, postawił w świątyni, o której Pan powiedział do Dawida i do syna jego, Salomona: «W świątyni tej i w Jeruzalem, które wybrałem ze wszystkich pokoleń Izraela, kładę moje Imię na wieki. 8 I już nie dopuszczę, by noga Izraelitów poszła na tułaczkę z dala od ziemi, którą dałem ich przodkom - o ile tylko będą pilnie przestrzegali wszystkiego, co im przykazałem, oraz całego Prawa, które im nadał sługa mój, Mojżesz». 9 Lecz oni nie słuchali, a Manasses wprowadził ich w błąd, tak iż czynili większe zło aniżeli narody pogańskie, które Pan wytracił przed Izraelitami.
10 Wtedy Pan powiedział przez sługi swoje - proroków5 - te słowa: 11 «Ponieważ Manasses, król judzki, popełnił te ohydne grzechy - gorsze zło aniżeli wszystko, co czynili Amoryci przed nim - i nawet Judę doprowadził do grzechu przez swoje bożki, 12 przeto tak mówi Pan, Bóg Izraela: Oto Ja sprowadzam zagładę na Jeruzalem i na Judę, tak iż wszystkim, którzy o tym usłyszą, zadzwoni w obu uszach. 13 Rozciągnę nad Jeruzalem sznur [zniszczenia] Samarii i pion6 domu Achaba6. I wytrę Jeruzalem, tak jak wyciera się miskę, a po wytarciu obraca się dnem do góry. 14 Odrzucę resztę mego dziedzictwa, wydam je w ręce nieprzyjaciół, tak iż staną się łupem i pastwą wszystkich swoich wrogów, 15 ponieważ czynili to, co jest złe w moich oczach, i obrażali Mnie od chwili wyjścia ich przodków z Egiptu aż do dnia dzisiejszego». 16 Nawet krew niewinną przelał Manasses w tak ogromnej ilości, iż napełnił nią Jerozolimę od krańca do krańca - oprócz grzechów, w które wciągnął Judę, czyniąc to, co jest złe w oczach Pańskich. 17 A czyż pozostałe dzieje Manassesa, wszystkie jego czyny i grzechy, które popełnił, nie są opisane w Księdze Kronik Królów Judy? 18 I spoczął Manasses ze swymi przodkami, i pochowany został w ogrodzie swego domu, w ogrodzie Uzzy, a syn jego Amon został w jego miejsce królem. 2Krl 21, 1-18

6 On to przeprowadził synów swoich przez ogień3 w Dolinie Synów Hinnoma, uprawiał wróżbiarstwo, czary i magię, ustanowił zaklinaczy i wieszczków. Mnóstwo zła uczynił w oczach Pana, pobudzając Go do gniewu. 2 Krn 33,6

1 Zaiste
, oto Pan, Pan Zastępów
odejmie Jerozolimie i Judzie
wszelką podporę
- cały zapas chleba i cały zapas wody -
2 mocarza i wojownika,
sędziego i proroka, i wieszczka i starszego,
3 pięćdziesiątnika i magnata,
radnego i biegłego w magii, i znającego czary.
4 «Książętami ustanowię im chłopców,
młokosy będą panować nad nimi». 2 Jz 2,1-4
5 Wtedy
przybędę do was na sąd i wystąpię jako świadek szybki przeciw uprawiającym czary i cudzołożnikom, i krzywoprzysięzcom, i uciskającym najemników, wdowę i sierotę, i przeciw tym, co gnębią obcych, a Mnie się nie lękają - mówi Pan Zastępów. Ml 3,5

19 5 Jest
zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, 20 uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, 21 zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą. Ga 5,19-21
27 Daniel
odpowiedział wobec króla: «Tajemnicy, o którą król pyta, nie zdołają wyjawić ani mędrcy, ani wykładacze snów, ani wróżbici, ani astrologowie. 28 Jest jednak Bóg w niebie, który odsłania tajemnice, i On oznajmia królowi Nabuchodonozorowi Dn 2, 27-28a
1 Proście Pana o deszcz w porze wiosennej,
bo Pan władcą gromów
i On zsyła deszcze obfite,
daje każdemu zieleń na polu.
2 Posążki bóstw1 natomiast mówią tylko brednie,
wróżbici widzą tylko kłamstwa,
i złudne są sny, które wyjaśniają,
pocieszają zwodniczo.
Dlatego pójdą dalej, podobni do trzody
błądzącej ciągle, bo nie ma pasterza. Za 10,1-2
6 Także
przeciwko każdemu, kto się zwróci do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu. 7 Uświęćcie się więc i bądźcie świętymi, bo Ja jestem <święty>. Ja, Pan, Bóg wasz! 8 Będziecie strzec ustaw moich i wykonywać je. Ja jestem Pan, który was uświęca! Kpł 20,6-8
1 Ty
zaś, Boże nasz, jesteś łaskawy i wierny,
cierpliwy i miłosierny w rządach nad wszystkim.
2 Nawet gdy zgrzeszymy, Twoimi jesteśmy, skoro uznajemy moc Twoją1;
ale nie będziemy grzeszyć,
bo wiemy, żeśmy za Twoich poczytani.
3 Ciebie znać - oto sprawiedliwość doskonała;
pojąć Twą moc - oto źródło nieśmiertelności.
4 Nie zwiódł nas ani niecny ludzki wymysł,
ani bezużyteczne dzieło malarzy -
wizerunek, poplamiony różnymi barwami,
5 których widok roznamiętnia głupich,
iż pożądają bezdusznej postaci z martwego obrazu.
6 W złych rzeczach się kochają, takich nadziei też są warci
ich twórcy, miłośnicy, czciciele. Mdr 15,1-6

 

5.Ks. Antoni Dunajski

TRUDNY CUD NAWRÓCENIA

 

Starochrześcijańska tradycja podaje, że za czasów cesarza Dioklecjana (okres prześladowań na przełomie III i IV w.) ciężko zachorował pełniący funkcję prefekta Rzymu poganin Kromacjusz. Choroba okazała się nieuleczalna. Dowiedziawszy się, że podczas przyjmowania chrztu został cudownie uleczony jeden z jego przyjaciół, Kromacjusz zawołał dwóch cieszących się wielkim autorytetem chrześcijan, późniejszych świętych Sebastiana i Polikarpa, i poprosił ich o uzdrowienie. Św. Sebastian miał mu postawić trzy warunki: wiarę, chrzest i zniszczenie wszystkich bożków zdobiących jego ogród i pałac. Nie były to wymagania łatwe. Mimo to Kromacjusz zniszczył ponad dwieście pogańskich posągów. Zdrowie jednak nie wróciło. Św. Sebastian próbował się upewnić, czy aby wszystkie warunki zostały spełnione, zwłaszcza czy zostały zniszczone absolutnie wszystkie bożki. Kromacjusz zapewniał, i pewnie nawet był przekonany, że tak. Okazało się jednak, że jednego z bożków zachował — kryształowego, trudno dostrzegalnego, ale szczególnie bliskiego jego sercu. Według opinii św. Sebastiana, to właśnie było przeszkodą w uzdrowieniu. Wkrótce potem Kromacjusz rozbił i ten posążek, po czym rzeczywiście został uzdrowiony.

To wydarzenie trochę tłumaczy, dlaczego po wyjściu z niewoli egipskiej „skłonni do złego” Izraelici musieli jeszcze czterdzieści długich lat błąkać się po pustyni, zanim uwolnili się od tęsknoty za garnkami pełnymi mięsa i czosnku. To także tłumaczy, dlaczego my, chrześcijanie, mimo przyjęcia chrztu świętego, ciągle jeszcze potrzebujemy cudownego uzdrowienia. Każdy z nas bowiem nosi w swoim sercu (świadomie lub nieświadomie) jakiegoś „pogańskiego” bożka, z którym trudno nam się rozstać. Jest to bożek „kryształowy” w tym sensie, że mieni się najróżniejszymi kolorami, w miarę jak dają o sobie znać nasze słabości. Niby niewidoczny, a ciągle nas wabi swoim zwodniczym blaskiem, opóźniając nasze nawrócenie.

Wczuwamy się w sytuację Mojżesza wchodzącego na Bożą górę Horeb. Zafascynowany widokiem palącego się, a nie spalającego się krzewu, idzie w stronę tajemniczego światła. Czuje, że tam powinien być, że tam coś (ktoś?) na niego czeka. I czuje, że nie może jeszcze podejść zupełnie blisko: „Mojżeszu, Mojżeszu! (...) zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na któym stoisz, jest ziemią świętą”. To wezwanie do zdjęcia sandałów ma znaczenie symboliczne. Oczywiście, od zdjęcia sandałów do odrzucenia bożków droga jest bardzo daleka, ale w obu wypadkach chodzi o odrzucenie czegoś, co bardzo „przylega” do człowieka. Tak bardzo, że bez tego czegoś nie wyobrażamy sobie życia i czego odrzucenie wywołuje w nas smutek i ból. Ale bez tego odrzucenia nie można się zbliżyć do Boga na odległość przemieniającą serce i duszę.

„Stało się zaś to wszystko, aby mogło posłużyć za przykład dla nas...” — pisze św. Paweł. „Ochrzczeni w imię Mojżesza” nie mogli wejść do Ziemi Obiecanej z „kryształowym bożkiem” dawnych przyzwyczajeń. Jak ów prefekt Kromacjusz, niby podporządkowali się warunkom przymierza, ale każdy z nich nosił jeszcze ukrytego w sercu bożka dawnych nawyków i przyzwyczajeń, bożka grzechu, którego czcił jeszcze długo po oficjalnym roztrzaskaniu złotego cielca.

Wpatrzeni w lustro widzimy, jak dalece my sami potrzebujemy cudu uzdrowienia. My, którzy przejęliśmy dziedzictwo wiary w Boga Abrahama, Boga Izaaka i Boga Jakuba, a do tego zostaliśmy ochrzczeni w imię Jezusa Chrystusa. Niby wszystko jest w porządku. Ale dobrze czujemy, że mówiąc o drzewie figowym, które nie przynosi owoców, Chrystus także nas miał na myśli. I do nas kieruje życzliwe ostrzeżenie: — „Jeśli się nie nawrócicie, (...) zginiecie”.

Nawrócenie polega na zmianie kierunku. Nie wystarczy się cofnąć do skrzyżowania, zaniechać czynienia zła. Człowiek nawrócony czuje się wezwany do tworzenia dobra. „Co z tego, że stoisz na środku skrzyżowania, jeżeli nie masz chęci, by iść dokądkolwiek” — pisał Antoine de Saint-Exupéry. Co z tego, że już nie zdradzasz żony, skoro nadal nie masz dla niej czasu? Co z tego, że już nie zazdrościsz, skoro jeszcze nie potrafisz się cieszyć z sukcesów twoich braci? Prawdziwe nawrócenie zaczyna się w momencie, gdy zaczynamy zło dobrem zwyciężać.

 

 

6.Modlitwa o uzdrowienie wewnętrzne

     Stań przed Jezusem ukrytym w tabernakulum lub (jeśli nie masz takiej możliwości) zamknij się w pokoju i ustaw w nim dwa krzesła - jedno dla ciebie, a drugie dla Jezusa. Na tym drugim połóż otwartą Biblię i porozmawiaj z Jezusem, który usiadł naprzeciwko ciebie.
     Czytaj wolno, słowo po słowie. Nic nie mów, pozwól mówić Jemu.

 

1.Ja jestem twoim Jezusem. Jestem tu, by cię oczyścić i uniewinnić. Pamiętaj, na krzyżu modliłem się: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią (Łk 23,34).
     Mówię to do ciebie osobiście. Ty byłeś jednym z tych, którzy mnie ukrzyżowali.
     Mój Ojciec powiedział: "Tak" i twoje grzechy zostały Ci odpuszczone. Teraz On jest tu, aby cię zapewnić, że cała twoja przeszłość została ci wybaczona. Ojciec mój jest tu, żeby cię przekonać, że kiedy On przebacza, On także zapomina. Tobie więc nie tylko wybaczono, ale zostałeś także uniewinniony, tak jak gdybyś nie popełnił nigdy żadnych grzechów.
     Ojciec mój kochał cię zawsze szaloną miłością, także wtedy, gdy ty nie wierzyłeś w Jego miłość. Kochał cię zawsze, także wtedy, gdy uciekałeś daleko od Niego.
     On nigdy cię nie karał, nigdy nie krzywdził; to ty, oddalając się od Niego, sam pozbawiłeś się Jego dobrodziejstw i wystawiłeś się na działanie zła.
     Mój Ojciec przebacza ci także, że osądziłeś Go wielokrotnie jako Boga niedobrego, niesprawiedliwego i okrutnego, głuchego na twoje modlitwy. Przebacza ci twoją buntowniczość, twoje ucieczki, twoją manię niezależności.
     Ojciec mój jest także twoim Ojcem i kocha ciebie tak, jak kocha Mnie.
     On kochał cię także takim, jakim byłeś, a teraz kocha cię takim, jakim jesteś. Nie obawiaj się, jeżeli nie masz siły, by stać się lepszym. On kocha cię takiego, jaki jesteś. Gdybyś był "potworem", także będziesz zawsze umiłowany w Jego sercu.
     Ojciec mój i twój nigdy cię nie skazał i nigdy cię nie skaże.
     Jesteś w Jego sercu i masz miejsce w Jego domu, aby cieszyć się wraz z Nim radością życia w wieczności.

2. A teraz Ojciec mój poprosi cię, żebyś kochał wszystko to, co On kocha. Przede wszystkim On chce, abyś pojednał się z twoim Stwórcą, wielbiąc Go i dziękując Mu za możliwość podziwiania piękna świata stworzonego przez Niego: nieba, morza, słońca, gwiazd, kwiatów...
     Widząc także pojawiające się wynaturzenia przyrody, nie narzekaj i nie przeklinaj. Nie mów nigdy więcej: co za brzydki dzień, co za brzydka pogoda! Wszystko jest piękne w kalendarzu Boga.

3. Posłuchaj mnie teraz uważnie:
     Ojciec
mój chce, abyś kochał siebie samego. Ty jesteś cenny w Jego oczach i On kocha cię do szaleństwa. Dlatego ty powinieneś kochać to, co On kocha. Ojciec mój i twój kocha cię takiego, jaki jesteś i dlatego także ty powinieneś kochać się takim, jaki jesteś.
     Nie czuj do siebie wstrętu także wtedy, kiedy popadasz w grzech albo kiedy nie jesteś dość silny, żeby przezwyciężyć pokusę.
     Nie buntuj się przeciwko sobie, gdy jesteś słaby, zimny, oschły i pusty.
     Ojciec kocha cię razem z twoimi słabościami i upadkami, dlatego zaakceptuj się takiego, jaki jesteś, z całą swoją kruchością.
     Pamiętaj o tym, co pisze święty Paweł Apostoł: Dlatego mam upodobanie w moich słabościach (...) albowiem ilekroć niedomagam, tylekroć jestem mocny (2 Kor 12,10).
     Kiedy popadasz w grzech, nie trać odwagi i nie złość się na siebie, ale podnieś się szybko i powtarzaj: "Ojcze, wybacz mi, wiesz, jaki jestem słaby. Czego mogłeś oczekiwać od słabego i chorego dziecka, jakim jestem? Dziękuję Ci, że posłałeś Jezusa, żeby dał mi swoją siłę i swoje zwycięstwo!".

4. Ojciec mój chce, abyś nie porównywał się do nikogo, także do tego, którego uważasz za lepszego od siebie.
     Nie patrz na nikogo. Jeżeli będziesz patrzył na innych, popadniesz w pokusę zazdrości, zawiści, wstrętu do samego siebie. Będziesz żył pozbawiony satysfakcji z siebie samego, w stanie niepokoju, poczucia winy i w ten sposób popadniesz w depresję.
     Mój Ojciec chce, żebyś był sobą, bez porównywania się z nikim. On kocha cię jako najukochańszego syna, jakiego mógłbyś mieć na ziemi. Kocha cię takiego, jaki jesteś: to On stworzył cię właśnie takiego i kocha każde stworzenie takie, jakie ono jest.
     Nie czuj do siebie wstrętu, doceniaj siebie: jesteś dla Niego bezcenny.

5. Zaakceptuj się więc takim, jaki jesteś i kochaj siebie takiego, jaki jesteś.
     Zaakceptuj swoje życie - z jego błędami i słabościami. Zaakceptuj swoją inteligencję, także z jej ograniczeniami, jako Jego dar. Zaakceptuj swój charakter, ponieważ On chce cię takim. Zaakceptuj miejsce, w którym mieszkasz, uważając, że jest to miejsce najbardziej odpowiednie dla twojego uświęcenia. Zaakceptuj swój sposób życia i pracy z osobami, które On umieścił przy tobie. Są racje ku temu - i pewnego dnia zrozumiesz, dlaczego właśnie te osoby znajdują się obok ciebie.
     Przyrzeknij mojemu ojcu, który kocha cię szaloną miłością, że nie będziesz już dalej narzekał z jakiejkolwiek przyczyny. Dziękuj i błogosław Ojcu mojemu za każdą rzecz.
     Od dzisiaj nie mów już więcej: "Jestem grzesznikiem", ale "Byłem grzesznikiem". Ojciec poprosił Mnie, abym obmył moją Krwią wszystkie twoje grzechy. W szczególności:
- grzechy
nienawiści i bunty przeciwko Niemu;
- grzechy nienawiści i zemsty oraz postanowienie odwetu w stosunku do własnych rodziców, braci, sióstr, profesorów, zwierzchników, pracodawców, kolegów z pracy i z biura, zwierzchników kościelnych, księży, sióstr zakonnych, fałszywych przyjaciół, którzy cię namawiali do zła, niszczyli cię i oczerniali. Obmyłem moją Krwią wszystkie grzechy twojego życia, dlatego nie chcę, abyś wracał do nich nawet w myślach.

                                            

                                                                                                                                                      ojciec Serafino Falvo, Jak zwyciężyć depresję.